Zakochałam się w tym zdjęciu jak tylko je zobaczyłam <3
I odtąd moim pragnieniem się stało posiadanie takiej
samej sukienki i takiego samego zdjęcia.
Cóż ... W tym roku marzenie spełniło się tylko częściowo.
Sukienkę mam, z magnoliami nie wyszło :-)
Ale sesję mam, genialne zdjęcia zrobił mi
Od dawna bardzo chciałam, żeby zrobił mi sesję,
niesamowicie podoba mi się sposób,
w jaki przedstawia kobiety na swoich fotografiach :-)
Zdjęcie w przekwitłych magnoliach mam ...
w następnym roku będę mieć takie jak powyżej :-P
Sukienka od tyłu ...
Kilka niesamowitych ujęć :-)
Zdjęcie, o którym już pisałam :-)
Pies szedł z panią :-) Wyglądał milutko i towarzysko :-)
Poprosiliśmy o możliwość zrobienia z nim zdjęć :-)
Piesek - choć bardzo przytulaśny i serdeczny -
wolał swoją panią :-) i zdjęcia z nim mam dwa :-)
I jeszcze dwa ujęcia portretowe :-)
No nawet ładna ze mnie babeczka - czasami :-P
I jeszcze kilka uwag technicznych ...
Powinnam mieć rękawiczki ... ale dziewczyna ze zdjęcia ich nie ma :-P
Po drugie - jak na nią teraz patrzę, to bym inaczej skroiła górę -
z bardziej prostymi pachami, na bardziej obniżonym ramieniu,
przerobioną wg ich ówczesnego kroju kimonowego.
U mnie bluzka jest z tuniką ... Ona ma chyba spódnicę z tuniką.
No i pasek - muszę dorobić taki zapinany na boku,
żeby nie miał zapięcia z przodu.
I skrócić ze 2-3 cm spódnicę :-)
I to by było na tyle w kwestiach magnoliowych :-D
Życzcie mi szczęścia do sesji za rok :-D








