Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion magazine / stare czasopisma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion magazine / stare czasopisma. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

1873 listopad - okrycia wierzchnie




1873 listopad - i kapturek

1873 november "Journal des Dames et des Modes"
Co było waszą pierwszą miłością w historii mody? Jaki okres? Nie jako dzieci - ale jako dorośli?
U mnie to był okres pierwszej turniury. I to nawet nie cały 1868-77 tylko okrojony do 1870-75. Miałam z tego okresu dwa stroje - jeden już nie istnieje (to był mój drugi strój reko, a pierwszy uszyty wg oryginalnego wykroju, przerysowanego w bibliotece z "Bluszcza"), drugi jest źle sfotografowany, bo za słabo zawiązałam turniurę i mi bardziej princesse z 1877-79 wyszła 
Jak o tym myślę teraz, to nawet wiem DLACZEGO. To był pierwszy rocznik pisma modowego, jaki miałam w rękach. W bibliotece na Koszykowej. Nie pojedyncze numery, nie książka o wszystkim. "Bluszcz" z 1873 lub 1874 roku. Zaczarował mnie. Wiecie - to były dawne czasy, gdzie szczytem digitalizacji był kiepski mikrofilm w Bibliotece Narodowej. Teraz mam fioła, latam po tych światowych bibliotekach i ściągam wszystko jeśli tylko mam trochę wolnego czasu. Oglądam wszystko.
I choć kocham cały XIX wiek (no dobra, niektóre lata ciut mniej  ) to jednak nadal mam sentyment do pierwszej turniury  
O drugiej porozmawiamy innym razem 😂
Na ilustracji z października 1873 roku, z pisma "Journal des Dames et des Demoiselles" panorama okryć zimowych  i dolmany, o których pisałam kilka postów wcześniej, tylko tam było o tych dekadę późniejszych, z okresu drugiej turniury 
Ale moją uwagę na tej ilustracji przyciąga zwłaszcza jedno okrycie - to z kapturem, który wygląda na funkcjonalny! A trzeba Wam wiedzieć, że ówcześnie te kaptury w ubiorach wierzchnich to najczęściej były ozdóbkami i przed niczym nie chroniły. 






1884 - łodyżki w górę!





1884 suknia w kwiaty

Współczesne krawiectwo uczy nas, że tkaninę w kwiaty kroi się tak, 
by łodyżki były na dole, a kwiat w górze - tak jak natura chciała.

Jak widać, w XIX wieku, a przynajmniej w szalonych latach 1880-tych 
(tu rycina z "Revue de la Mode", rok 1884) 
nie było to takie oczywiste. Oczywiście większość krojono tak jak i teraz - 
ale wiedzcie, że jeśli rąbniecie się w kierunku krojenia tkaniny na turniurę -
 nie będzie to błędem  
Przy okazji - jeśli oglądacie ten post na komórce, 
to fioletowa suknia ma wzór w jabłka 

Przepraszam, wkręcam was - to takie stylizowane kwiaty. 
Ale na małym ekraniku wyglądają jak jabłka 










środa, 21 marca 2018

Jedna jaskółka wiosny nie czyni... 4



O ironio - w tym roku, jako pierwsze ujrzałam...
bociany :)
Ale post - zwyczajowo - jaskółkowy <3


Biżuteria z 1881 roku:
wśród jubilerskich cacek szpilka 

- do krawata lub kapelusza - 
oczywiście z jaskółką.

 1881 "La Mode Illustree" nr 37



 Robótki ręczne - batystowa firaneczka z aplikacjami.

1903 "Gracieuse"



 I jak zwykle - suknia z jaskółkami. 
Tym razem przykład secesyjnej,
z około 1900-1910 roku :)










 

środa, 3 sierpnia 2016

1924 - koszulka dzienna

W marcu trochę chorowałam.
Trzeba było coś robić pomiędzyspaniem a smarkaniem.
Coś co mogłam zepsuć. Bo wiecie - jak oczy łzawią, z nosa
kapie, w głowie impreza krasnali w glanach - to niestety
robota nie idzie ani dobrze, ani prosto. Nastrój też podły.
Więc co - pogrzebiemy po obrazkach, poszukamy inspiracji...
I... oto jest. Prosta koszulka, haft sznureczkowy i węzełkowy.
A że już dawno chciałam się podszkolić w wyszywaniu,
to praca idealna. Szło... niespiesznie. Ale skończyłam.
Szycie zajęło mi cały kwiecień. Nie żeby to była jakoś trudne.
Po prostu brakowało czasu. Poza tym - kilka razy prułam,
bo mi nie odpowiadały proporcje.
Zdjęcia zrobiłam w czerwcu.
Efekt prezentuję poniżej. W planach mam jeszcze
dorobić zieloną linię przy dekolcie i na biodrach.
Ale może to w odległej przyszłości.
1924 "Les Modes de la Femmes de France" nr 8
Poniżej więcej zdjęć:






niedziela, 15 maja 2016

Za dużo guzików 9

Do pikniku Krynoliny pozostał tydzień czasu.
Może jednak skusicie się na wycieczkę.
A w ramach garści inspiracji kolejne suknie.
Ponownie z okresu princesse, tym razem jednak 1877 rok.
Kilka modeli dość prostych , kilka skomplikowanych
- dla każdego coś miłego :)
a dla zdolnych manualnie tym bardziej.
1877 styczeń / january "Revue de la Mode"



1877 "Le Moniteur de la Mode"



1877 "Revue de la Mode" nr 263



1877 "Revue de la Mode" nr 263



1877 "Revue de la Mode" nr 274




niedziela, 8 maja 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 9

 Słowem wstępu do posta
Maj to czas przygotowań do pikniku Krynoliny w pszczynie.
Datowanie na rok 2016 to 1870-1890.
Jako że przy temacie guzików mieliście princesse
tym razem dwie turniury -
z pierwszego i drugiego okresu.
Pierwsza turniura (ok.1868-1876) wykształciła się z krynoliny,
dlatego ma też cechy wcześniejszego kroju -
dość lużne rękawy, spadziste ramiona, rozmaitość dekoltów,
spódnica krojona z klinów rozszerzających się dołem.
1872 july / lipiec "Journal des Demoiselles"



Druga turniura (ok.1881-1889) nastała po modzie sukni princesse. 
Tu mamy już w większości ubiorów wąskie ramiona,
stójki nawet w letnich ubiorach, dekolty na co dzień występują sporadycznie.
Spódnica ma wąskie bryty przodu i boków, za to suto marszczony tył.

1886 maj "La Mode Illusttree"

wtorek, 3 maja 2016

Za dużo guzików 8

Standardowo - zaczynamy od linku
do postu podstawowego :)
Z racji tego, że zbliża się piknik Krynoliny
w datowaniu 1870-1890
dziś inspiracja z okresu pośredniego niejako
czyli suknie princesse z 1876 roku :)
Pierwsza rycina wiosenno-letnia
(tak, latem noszono tyle warstw i długie rękawy),
mamy kratki i paski dla wielbicieli wzorów
a zamiast koronek frędzle. I oczywiście guziki.
I te prześliczne malutkie kapotki całe w kwiatach!
Środkowa rycina co prawda z okresu bardziej zimowego
ale mam nadzieję, że Wam to nie przeszkadza :)
Trzecia rycina to przykład na to, że odrobina więcej
niewygody jest już mało istotna - poza tym,
elegancka dam nie opiera łokci o stół :D
1876 juin "Journal des Demoiselles"


1876 "Le Moniteur de la Mode"


1876 "Le Moniteur de la Mode"

niedziela, 10 kwietnia 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 7

Tytułem wstępu Greckiego występuje poniższy post:
O czym będzie dziś? Wiosennie :D
Słońce wychodzi, kobiety pokazują więcej ciała...
czyli odważne lata 1920s :)
Stwierdziłam, że mam za dużo tych "greckich" obrazków,
w związku z tym należy ich dawać Wam więcej :D
Konkretnie to trzy propozycje ubiorów z 1923 roku,
z pisma "De Gracieuse".






Ta pierwsza podoba mi się najbardziej.
W ogóle - coraz bardziej wsiąkam w modę Art Deco :)
poszerzanie horyzontów rozwija :)

niedziela, 20 marca 2016

Za dużo guzików 5

Post o obszywaniu guzików macie tu:
W naszej tematyce guzikowej wracamy do XIX wieku.
Tym razem epoka mniej kojarzona z guzikami niż
takie krynoliny na przykład. Przed nami...
1804 rok.
Jeśli przyjrzycie się dokładnie zobaczycie na białej
sukni rzędy białych guzików - wzdłuż rękawów, na tyle
stanika oraz bokami wzdłuż zapięcia (całkiem możliwe,
że częściowo fałszywego). Liczenie pozostawiam Wam :)
Dodam tylko, że to końcówka mojego ulubionego
okresu mody przełomu wieków, bo jeszcze suknia ma tren :D
1804 Costumes Parisien 556
"Journal des Dames et des Modes"

niedziela, 13 marca 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 05

Wstęp o "greckich" elementach w ubiorze pojawił się tu:

Tak, wiem, ktoś tej pani dorąbił wąsy i brodę - bądźcie łaskawi.
A z ciekawostek fryzjerskich - bardzo rzadki przykład
przedziałka zronbionego na boku a nie przez środek głowy :-)

Nadal pozostajemy w czasach krynolin ale tym razem
klasyczna wersja balowa. Tym razem "greckim" elementem
ubioru jest tunika "peplum" - znanej nam już formy z krótkim
przodem i tyłem oraz wydłużonymi bokami.
Wierzch sukni wykonano z cienkiej, prześwitującej tkaniny
dodatkowo ozdobionej ażurowymi wstawkami.
Skromna biżuteria, rozetki na ramionach i przy pasku.
Prezentuje się wdzięcznie i delikatnie :-)


 1867 "Victoria" nr7

niedziela, 28 lutego 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 04

Wstęp o "greckich" elementach w ubiorze pojawił się tu:
 Dziś w nasze greckiej wędrówce przez XIX wiek wracamy do
czasów krynolinowych i meandrów greckich.
Tym razem wersja  niewątpliwie kojarząca się z typowym
wzorem greckim jednak bardzo uproszczona w formie.
Sami zdecydujcie czy dla Was jest to już nawiązanie
czy jeszcze nie :-)

Tak poza tym obie sukienki są ładniutkie :-)



 1861 "Der Bazar" nr30

niedziela, 7 lutego 2016

Za dużo guzików 02

O tym jak obszyć plastikowe guziki możecie poczytać tu:
Dziś 1876 rok. Suknia z paletotem.
Ilość guzików musicie oszacować sami,
na pewno jest ich mniej niż na
sukni z guzikowego postu 01 :D
1876 "Revue de la Mode" nr217




niedziela, 3 stycznia 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - wstęp

Starożytne ruiny i przedmioty rozpalały wyobraźnię ludzi zarówno
 w XVIII wieku jak i w XIX. W XIX jednak szersza dostępność
i większa liczba czasopism a przez to szybsze rozpowszechnianie
 informacji, wydatnie przyczyniło się do wzrostu zainteresowania
dawnymi kulturami i ich wpływem na modę.

W ubiorze kobiecym najczęściej stosowany był wzór zwany meandrem
greckim. Współcześnie dorobił się też nazwy "droga cygańska".
Wraz z modą na tłumaczenie dosłowne z języka
 angielskiego słów które w języku polskim już istnieją -
zamiast meandrów mamy wzór klucza greckiego.


650-300 p.n.e.

 Najczęściej używaną formą tego wzoru była wersja
widoczna na samej górze powyższego zestawienia.
Meander pojawia się już w sukniach przełomu XVIII i XIX wieku.

Oprócz tego w modzie pojawił się stanik grecki i tunika
peplos / peplum.
Poniżej przykład sukni z 1866 roku gdzie występują
wszystkie trzy "greckie elementy:

1866 "Tygodnik Mód iNowości" nr36


Forma stanika ułożonego w fałdy, węższe dołem, szersze górą
oraz sprawiających wrażenie niczym nie przymocowanych
sporadycznie pojawia się w sukniach do lat 1820-tych,
za to od lat 1830-tych nosi już nazwę stanika greckiego.
Aczkolwiek też nie zawsze. Czasem w opisie figuruje
po prostu jako "stanik ułożony w fałdy".

Tunika do sukni, w formie widocznej powyżej to pomysł
pojawiający się w 1866 roku i przez dwa lata (1866-67)
prezentowano w pismach sporo strojów z takim zdobieniem.
Tu na szczęście w większości języków nazwa brzmi podobnie.
Tunika grecka, peplos lub peplum.
Staniki dzienne o baskinach z podobnie wydłużonymi bokami
także nosiły taką samą nazwę.

Dodatkowo suknia ta ma jeszcze jedną cechę "grecką" -
kameę przypiętą do dekoltu. Kamee były najpardziej
rozpoznawalnym typem biżuterii starożytnej.



Tym postem rozpoczynam cykl o inspiracji starożytną Grecją
w modzie XIX wieku :-) Następne będą  mieć mniej czytania -
po prostu co dwa tygodnie zobaczycie kolejny obrazek z ubiorem.
Mam nadzieję, że zachęci to Was do szycia :-)






piątek, 8 maja 2015

Majowe bzy


1840s-1850s bonnet

Tak jak szukałam dawnych rzeczy z jaskółkami - 
dla pierwszych dni wiosny :-)
tak teraz pokażę Wam suknie z bzami - 
lub kwiatami bardzo do nich podobnymi :-)



Rycina z 1828 roku i bzy haftowane na spódnicy, 
możliwe że obecne także na wstążkach kapelusza.
1828 plate



Cokolwiek to za kwiatki haftowane bielą - 
także przypominają bzy :-)
1829 Costumes Parisiens 2698


Tym razem bzy mamy na kapeluszach:
1829 june
New York Public Library



Szaleństwo kwiatowe - bzy i na kapeluszu i 
w hafcie zdobiącym szlafrok (płaszczyk).
1831 april
The Metropolitan Museum of Art - Library


Tym razem suknię zdobią bukiety żywych lub 
sztucznych kwiatów poprzepinane żółtymi wstążkami.
1831 may,  La Belle Assemblee


I jeszcze jedne bzy w bukietach, także ze 
wstążkami oraz różami.
1832 july ;  Journal des Dames


Może bzy, może nie bzy - ale także w bukiecikach :-)
1833 plate


Były bzy na kapeluszach - a tutaj we włosach ...
kwietny ma wianek :-)
1866 De Gracieuse


Przeskok do secesji - i kolejny haft na sukni,
myślę, że są to bzy z różami :-)
1901 De Gracieuse