Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biedermeier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biedermeier. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2020

1845 - moda zimowa



1845 zima, zima, zima...
   *   *   *
A śniegu nadal nie ma. Przynajmniej na Mazowszu. 
Ale skoro przygotowałam sobie post na zimowo-futerkowe 
ubranka z 1845 roku - to Wam pokażę 

Lubię lata 1840. Za to że są względnie proste, jeszcze nie przeładowane. 
I są uspokojeniem po baranich udźcach z 1830. A ja za bufkami nie przepadam 
Także ten...  1845 rok na zimowo 







1840 "Journal des Demoiselles" maj




1840 - "Journal des Demoiselles" maj
* * *
W pierwszej połowie XIX wieku arkusze z wykrojami ubrań 1:1 nie są standardowym dodatkiem do pism z modą. Prawdopodobnie pojawiają się sporadycznie od lat 1840. Mamy za to bardzo dużą ilość arkuszy z haftami. Na nich 1:1 wzory kołnierzyków, mankietów, kapci, torebek i innych małych dodatków. Ale o ile nie ma pełnowymiarowych ubrań, to jednak dość często pojawiają się schematy na poszczególne, większe elementy garderoby damskiej, męskiej i dziecięcej.
Dziś pokazuję Wam taki przykładowy arkusz z pisma "Journal des Demoiselles" z maja 1840 roku.
Całość arkusza ma: prawy bok 30,7 cm, dolna krawędź (do zagięcia przy małpce) 45,7 cm. To jakby ktoś chciał sobie powiększyć i wydrukować :) 
Czyli był to dość mały arkusik, drukowany jednostronnie na żółtym papierze. Mamy tu różnorakie hafty, w tym na przepiękny kołnierz oraz korony dla markiz, baronowych i księżnych; dwa rysuneczki nakryć słowy: kapotka oraz stroik wieczorowy, oraz schemat kroju kamzuta (takiej chusteczki / pelerynki do osłonięcia szyi i dekoltu).
Dla zainteresowanych moda męską - na fanpage'u Mr Andres dałam wykrój na koszulę męską z numeru kwietniowego 







niedziela, 17 stycznia 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 01

Wstęp o "greckich" elementach w ubiorze pojawił się tu:
Dziś rycina z bliżej nieznanego mi pisma, połowa lat 1830-tych.
Zielona suknia ozdobiona meandrem greckim
czyli nie wszystko co z meandrem to czasy krynoliny :-)
Bardzo charakterystyczne dla tego okresu jest umieszczanie
ozdobnych szlaków na wysokości 1/3 - 2/5 wysokości
spódnicy od dołu. Nasz meander wylądował właśnie na takiej
wysokości o raz dodatkowo na falbance wokół dekoltu.

piątek, 17 października 2014

Balu 1830 mam już po KOKARDY


Kolejny z postów mających pomóc w walce z 
brakiem pomysłów - moich i waszych :-P -
 na suknię na bal 1830.  Tym razem użyjemy wstążek i
zawiążemy pierdylion kokardek :-P 
Zapraszam do oglądania i wiązania :-D


Tę suknię widzieliście już w drugim poście z 
serii "bal 1830" - suknia z organzy, szarfy z organzy,
kokardy z organzy :-)
1827 LACMA Museum


Proste zdobienie z kokard, które mają dwa różne końce - 
jeden okrągły, drugi w ząbki. Taka fanaberia :-P
1830 Costume Parisien 2764


Kokardy z potrójnymi pętlami i końcami w ząbki.
Proszę zwrócić uwagę na ten sam sposób zdobienia
rękawów oraz ... fryzury :-)
1830 Costume Parisien 2769 



O frędzelkach już pisałam - były na większości sukien z 
1829 roku. W 1830 zdetronizowały je kokardy. 
A można tak jak tu - i frędzle i kokardy i jest "stajl" :-P
1830 march


Tu mamy sporej wielkości kokardy z końcami
 rozmieszczone zygzakiem. I połączone falistymi 
rulonikami. Dla odmiany we włosach krzaczor.
1830 september


Takie sobie zwykłe kokardki bez końcówek,
także ułożone w zygzak. 
evening dress


Szał totalny, kokardy dwukolorowe.
I nie pytajcie - 
NIE, NIE WIEM CO TA PANI MA WE WŁOSACH. 
Może mózg jej spuchł od myślenia o balu :-P
1831  april





poniedziałek, 13 października 2014

Bal 1830 czyli znów Was pomęczę sukniami.



Mówiłam już o najprostszych zdobieniach, 
nadal będzie o takich w miarę prostych - czyli falbanki :-) 
Rzecz najpopularniejsza, jakby nie mówić, 
różnej wielkości i kształtów, dla każdego coś miłego. 
Może powinnam uprzedzić, że postów o dekoracjach sukien 
będziecie mieć jeszcze dwa :-P a co Wam będę żałować :-P


Na to po prawej nie patrzymy, no chyba, 
że ktoś sobie ostrzy zęby ... na zęby :-P
Po lewej koronkowa falbana, prosto doszyta, 
lekko marszczona, naszycie przykryte sznureczkiem. 
Proste - proste. Może trochę drogie,
bo ładna koronka jednak swoje kosztuje. 

1829 dresses




Wersja takowoż z koronką, coby jednak za prosto w
życiu nie było - naszyta faliście. I kokardy :-P

1830 june




Powrót do prostej falbanki z przezroczystej tkaniny, 
na dole wykończona szeroką pliską, naszycie węższą. 
Przy czym proszę zauważyć, że marszczenia są dość rzadko, 
skupione i zaznaczone ozdobną "3-palczastą" kokardą.

1829 february




Tu mamy dwie falbanki - prostą i prostszą :-)
Prostsza po prawej ma na dole koroneczkę, 
na górze niebieski marszczony tunelik.
Ta po lewej ma na górze wycięte ząbki, 
marszczenie jest tylko między ząbkami, 
część z ząbkami wszywana na płasko. 
Dołem i górą wykończona podwójną pliską / lamówką / paspolką. 

1829 june




Po prawej prostsza wersja ot dwie falbanki, 
cięte dołem w zęby, dołem i górą wykończone riuszką w
 kontrastowym kolorze. Epolety przy rękawach takie same :-)
Po lewej nie dość, że cięta w łuki to i w łuki przyszyta i 
jeszcze ruloniki dali ... Można ją sobie odpuścić :-P

 1828 january




Dwie wąskie falbanki naszyte faliście. Mogą być z 
tkaniny sukni, mogą być z koronki.  
Naszycie zakryte rulonikami. 
Dół wykończony szerszym rulonem.
Nad falbankami przypięte bukieciki sztucznych kwiatów. 
Słodkie, prawda? :-)

1824



Trzy rzędy wąskich falbanek, każda wykończona 
pliską / lamówka / paspolką. Górna falbana z główką - 
lub w przypadku tak wąskich falbanek powinnam
napisać - czwarta falbanka doszyta do góry nogami. 
Doszycie zakryte pliską. Od paska do falbanek naszyte z
przodu trzy rzędy po trzy pliski. Tuż nad górną falbanką rzędy 
kończą się szerokimi kokardami i bukiecikami kwiatów.
Te trzy rzędy taśm itp od paska do dołu były dość popularne.

 1826




Kolejna słodka i prosta sukienka. Dołem biegnie rulon. 
Nad nim dwie falbanki, lekko nadmarszczone, 
naszyte dołem trzema rzędami plisek lub wstążki.
Naprzemiennie podpięte w festony i ozdobione różyczkami. 
Nad nimi bukieciki ze sztucznych kwiatów lub 
wykonane haftem wstążeczkowym.

1826 Ackerman's Repository



Bardzo lekko nadmarszczona falbanka cięta dołem w
łuki oblamowane tasiemką. Szersza tasiemka 
zakrywa doszycie falbany.


1827-1829




A teraz temat - rzeka czyli suknie z zębami.
Przedstawiam Wam poniżej tylko kilka najpopularniejszych
wariantów a było ich naprawdę sporo. 
Także takie łączone z haftami. Tu jednak te prostsze.


lata 1820-te / 1820s


1825 ball dress

1820-1830s

1820-1830s




I na koniec coś co wydaje się być proste .. 
a nie do końca takie jest :-) 
Owszem, niewysoka falbanka, wykończona koroneczką, 
doszycie naszyte podwójną pliską. 
Tyle, że ona nie jest cięta dołem w zęby. Dół jest prosty.
To górą są łuki i te łuki doszyte na prosto powodują,
że dolny brzeg tak ładnie się w zęby układa i 
jeszcze fajnie odstaje :-)

1829 Costume Parisien 2737


Przed nami jeszcze dwa posty o tej tematyce, 
ale żebyście zbytnio się tym tematem nie znudzili -
 przeplatać je będę innymi notkami :-)
Postaram się jednak wrzucić je w miarę szybko - 
w końcu bal listopadowy zbliża się wielkimi krokami!!!


piątek, 1 sierpnia 2014

Rzućmy szlaczek na spódnicę... 1825-1835 - część 3


No to ten tego... Hmmm... Obiecałam, że będziecie mogli się pośmiać :-P
Z moich prób hafciarskich oczywiście. 
Daaaaawno nic nie haftowałam tymi technikami. 
U mnie czasem tylko haft gobelinowy się pojawia... czasem...
Mam przejść do konkretów?

A mogę jeszcze pokrążyć wokół tematu zanim pokażę ... no te moje?

Kilka słów o wzorze. Zachował mi się tylko mój odręczny rysunek. 
Opcje są trzy - albo gdzieś miałam w internecie, wydrukowałam
a potem zrobiłam kompilację z tych z 1823 roku ...
Miałam też fazę na szukanie rycin i powiększanie wzorów,
które były narysowane na sukniach takie malutkie. Wiecie - 
powiększałam trochę w Paint'cie, drukowałam, kalkowałam, 
żeby wyostrzyć wzór i powiększałam ponownie.
Albo - co bardziej prawdopodobne ze względu na użycie kalki 
technicznej- dorwałam oryginał w którejś bibliotece. Dlaczego
kalka wskazuje na tę opcję? Papier półpergaminowy jest zbyt
miękki i za mało przezroczysty. Do kopiowania wzorów z oryginału
używałam jej bo mogłam zrobić delikatny rysunek ołówkiem a
siła nacisku nie uszkadzała delikatnego starego papieru.
Wszystko działo się jakieś 10 lat temu i dlatego nie pamiętam...

Tu macie powyżej opisaną kartkę a na niej 3 wzory, 
które widocznie w tamtym czasie uznałam za dostatecznie
proste i łatwe do wykonania przeze mnie :-)


Pierwsza moja próba - w kolorze. Czas wykonania - jakieś 1,5 godziny.
tak wiem ,niektórzy by to w pół godziny machnęli :-(
Jeszcze jedna uwaga - duży kwiatek ustylizowałam na słonecznik - 
ALE NIGDY NIE WIDZIAŁAM SŁONECZNIKA NA SUKNI
WCZEŚNIEJSZEJ NIŻ SECESJA!!!
Z tego kwiatka będzie - mimo wszystko - torebeczka empirowa - 
a co ma biedak się kurzyć, skoro tak się przy nim napracowałam :-P
Zdjęcie jest do góry nogami ale odwrócone w programie
graficznym wygląda nienaturalnie - kąt robienia zdjęcia jest istotny.




Ale przyznam się, że ta wersja średnio mi się podoba, poza tym 
miałam problem z doborem kolorów. Patrzcie historyjka o słoneczniku 
kilka słów wyżej. Co więc wymyśliłam - spróbuję na biało. Czterema nitkami 
muliny, uproszczony duży kwiat. Aha - opanowałam w końcu supełki!!! :-P



Już wiem, że przy następnych - a będą! - łodyżki i małe kwiatki 
będą haftowane podwójną nitką. Generalnie efekt jest niezły, 
z daleka widać, że coś tam na tym materiale jest :-P

Aha, z danych typowo technicznych niehistorycznych - 
do kopiowania wzoru używałam znikopisu. Jako że haftowałam na 
mieszance bawełna 70% , poliester 30% bałam się, że nie zniknie, 
bo znikopis tylko do naturalnych. Ale znikł. Właściwie znikał już w
trakcie pracy i musiałam go poprawiać.

Wrzucę wam tutaj kilka wzorów ale przypominam, 
że największy wybór oryginalnych wzorów macie w tych miejscach:

EKDuncan - wzory haftów empirowych




Kilka przykładów 1821 rok




Kilka przykładów 1826 rok





Jako że warszawski Bal Powstania Listopadowego zbliża się wielkimi krokami - 
może wypróbujecie swoich sił w szyciu i hafcie sukienek na tę epokę? :-)


czwartek, 31 lipca 2014

Rzućmy szlaczek na spódnicę... 1825-1835 - część 2


Tym razem post o zachowanych sukniach z haftami na spódnicy. 
Przykłady haftów są bardziej rozrzucone czasowo z tej prostej przyczyny, 
że haftowanych sukienek empirowych zachowało się o wiele więcej niż 
tych z lat 1825-1835. Poza tym - nie pokażę Wam oczywiście wszystkiego. 
Mogłabym wrzucić tu kilka haftów rokokowych, przepięknej jakości i 
precyzji... ale wolałam się skupić na tym, że te późniejsze bywały mniej 
precyzyjne, mniej dokładne, mniej jedwabne ... 
i będące w zasięgu moich skromnych zdolności i niewprawionych rąk :-P

Na początek kilka muzealnych egzemplarzy, które pokażę w całości :-)

Tu przykład sukni balowej z 1828 roku, haft w kolorze sukni. 
Motyw roślinny rozmieszczony i na górze i na dole linii dzielącej spódnicę.


1830-1835 - suknia z haftem z podłużnych koralików (lub pereł).
Tu już szlak w najczęstszej wersji - powyżej linii podziału.


Przykład haftu przestrzennego (zwanego po angielsku "aerophane"), 
z użyciem jedwabiu - niezwykle piękny i kolorowy :-) lata 1830-te


Ale zawróćmy już z tej drogi haftów nieklasycznych - 
oto suknia z około 1835 roku. Prosta i piękna. 
Haft jednobarwny i zwróćcie uwagę na to, jak grubą nicią jest wyszyta.



A tu tylko kawałek sukienki, nie znalazłam jej w całości; haft jednobarwny:


To może więcej detali? :-) 
Tu jednak będą przykłady wcześniejszych wyszyć, za to zobaczycie jakich 
nici używano i że oprócz pięknych, równych, precyzyjnych i jedwabnych 
haftów - były także i te trochę gorsze :-) 
Po raz kolejny proszę o zwrócenie uwagi na grubość nici, zwłaszcza w 
hafcie białym na białym tle. Zastosowanie tej grubości daje bardziej 
przestrzenny efekt, motyw jest przez to bardziej widoczny. 

1804 - 1814 Metropolitan Museum


1810 - 1815 detal


Oprócz różnych grubości nitek stosowano też inne wybiegi - 
najczęściej były to stosowanie różnych ściegów w jednym wzorze, 
nie tylko haftu płaskiego ale też bardziej przestrzennych i urozmaiconych :-)

1810 - 1815 Metropolitan Museum



około 1810 roku, Metropolitan Museum


A tu mamy chyba hafty krzyżykowe :-P w empirowej garderobie :-)



No i na koniec jeszcze jedna technika - cienkie nici ale zamiast 
haftu płaskiego całą przestrzeń wypełnia ... ścieg łańcuszkowy :-)
Tu fragment empirowego fartuszka:



1805 - 1810



i jeszcze kilka przykładów w kolorze
1798 - 1816
to na dole to chyba nawet haft wełną jest :-)



Wiem, że niektórzy z Was powiedzą - ale dlaczego to są przykłady haftów 
wcześniejszych? Ano ze względu na małą ilość zachowanych haftowanych 
sukien z tego okresu, który chciałam pokazać. Poza tym przecież techniki 
hafciarskie nie zmieniały się aż tak często jak modne fasony sukien. 
Owszem - pewne wzory i techniki bywały modne i modniejsze. 
Nie zmienia to jednak faktu, że te najpopularniejsze były po prostu ... 
najpopularniejsze. Chciałam, żebyście oglądając stroje zwracali uwagę 
nie tylko na to czy motyw jest ładny czy nie ale także jakich nici i 
ściegów do jego wykonania użyto.

Czy nabraliście apetytu na wyszywanie? 
Następny post da Wam możliwość pośmiania się z moich krzywych próbek :-P
Ale ćwiczenie czyni mistrza!!!