wtorek, 29 września 2020

Na te trudne dni... podpaski

 

Kiedy w życiu kobiety przychodzą te trudne dni... 
No wiecie... 
Miesięczna niedyspozycja... 
Czyli po naszemu - okres  
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam to w niemieckim piśmie, 
pomyślałam, że ktoś się pomylił i ilustrację z pieluchą 
(tak wtedy wyglądały majtki dziecięce) wrzucił do działu z bielizną kobiecą. 
Kilka razy. Ale w mojej najnowszej zakupionej książce jest temu poświęcona 
cała strona w dziale kobiecym. Nie ma przebacz - 
przy nieocenionej wprost pomocy Joanna Puchalik , 
która "potrafi w niemiecki gotyk" dowiedziałam się, że tak - 
to jeden z rodzajów podpaski!
"Bielizna na specjalny czas" - nazywają to "binde" czyli podpaska, 
do dzisiaj tak się to nazywa po niemiecku. 
W tym wstępie występuje nazwa "monatsbinden" 
to znaczy miesięczna podpaska. Jest napisane też, 
że można ze starej pościeli ją zrobić, z bielizny, a nawet obrusa, 
i że lepszy len od bawełny. I piszą też, że to po to by było ciepło w dupkę 

Zwróćcie uwagę też na to, że podpaska występuje w dwóch formach:
pieluszkowej z dopinanym wkładem i jako pasek z klamerkami, 
do którego ten wkład doczepiano. 
Na koniec daję Wam ilustrację z innego pisma niemieckiego, 
z 1909 roku - i wiecie już skąd nazwa "podpaska" - 
bo jest przyczepiana pod paskiem 












Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza