niedziela, 31 stycznia 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 02

 
 
Wstęp o "greckich" elementach w ubiorze pojawił się tu:
 
Najpopularniejszym okresem występowania wpływów
greckich na modę był czasy przełomu XVIII i XIX wieku
oraz czasy krynoliny - lata 1850-te i 1860-te.
 
Dziś zaprezentuję wam zdjęcie najprawdopodobniej z
przełomu lat 1850/60, kiedy bluzki takie, zwane "Garibaldi"
były najbardziej popularne. Bluzka jest uszyta z ciemnej
tkaniny i ozdobiona tą mniej popularną wersją meandra
greckiego - rysowanego po kole a nie po prostokacie lub
kwadracie.
 
 
 
Bluzka - najpewniej z białymi mankietami i kołnierzykiem -
noszona jest do jasnej spódnicy w drobny wzorek,
prawdopodobnie krateczkę lub paseczki.
Pod szyja krawatka zawiązana na kokardę.
Zwrócćie uwagę na sporą ilość dość bogatej biżuterii:
Pani ma kolczyki, broszkę i ozdobną klamerkę paska.
A także nietypową dla tego okresu fryzurę z krótkich
włosów - możliwie, że ścięto je w czasie ciężkiej choroby.
 
 
 
 
 

niedziela, 24 stycznia 2016

Za dużo guzików 01

 
 
 - Rety, rety!!!  - I o co tyle krzyku
gdy masz za dużo plastikowych guzików???
 
 
Czy wasi znajomi potrafia Was obdarować masą współczesnych
rzeczy do szycia "bo może ci się przyda do historycznych"? :)
Uwielbiam to :) serio - część rzeczy się przydaje :)
A część okazuje się prawdziwymi skarbami <3
ale o tym innym razem.
 
Stąd pomysł kolejnej serii postów - guzikowych.
W nieparzyste niedziele - inspiracje starożytną Grecją,
w parzyste - o sukniach, do których możecie przyszyć
tuzin tuzinów guzików. Czasem trochę mniej :D
 
Oczywiście nie mówię o bezpośrednim przyszyciu plastiku.
Najpierw czeka Was katorżnicza pracaobszycia wszystkich tkaniną.
Dlatego właśnie zbieram malutkie nawet ścinki jedwabiów :)
Takie jedwabne guziki do wełnianej suknii, eeech... :)
 
 
Tutorial pokazuje wersję guzików do zapinania.
Czyli te, które będą przy prawdziwym zapięciu.
Dla wersji ozdobnej proponuję uprościć cały proces -
wyciąć tkaninę dookoła na jakieś 2/3mm mniej niż POŁOWA średnicy.
(ilość milimetrów zależy od wielkości guzika), zamocować tak
jak w tutorialu nitką, może tylko trochę gęściej i doszyć do sukni.
 
Przy strzępiących się tkaninach (jedwabie bywają wredne)
radzę podkleić całą kawałek tkaniny, z którego będziemy je robić.
Najlepsza będzie wtedy taka cieniutka klejonka / fizelina,
przeznaczona specjalnie do jedwabiu. To zdecydowanie
ułatwia pracę - wycinanie oraz szycie.
 
Dlaczego sugeruję takie ułatwienie w pracy?
 
 
1857 "Le Moniteur de la Mode"
 
Dziś rycina nr 1 :D
Jak to policzyła Ela - potrzebujemy na nią "tylko"
około 700 guzików :D
Tak, dobrze widzicie - SIEDEMSET guzików.
Miłej zabawy :P
 
 
 
 

niedziela, 17 stycznia 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - 01

 
 
Wstęp o "greckich" elementach w ubiorze pojawił się tu:
 
Dziś rycina z bliżej nieznanego mi pisma, połowa lat 1830-tych.
Zielona suknia ozdobiona meandrem greckim
czyli nie wszystko co z meandrem to czasy krynoliny :-)
Bardzo charakterystyczne dla tego okresu jest umieszczanie
ozdobnych szlaków na wysokości 1/3 - 2/5 wysokości
spódnicy od dołu. Nasz meander wylądował właśnie na takiej
wysokości o raz dodatkowo na falbance wokół dekoltu.
 
 
 
 
 
 

niedziela, 3 stycznia 2016

Starożytna Grecja w modzie XIX wieku - wstęp

 
Starożytne ruiny i przedmioty rozpalały wyobraźnię ludzi zarówno
 w XVIII wieku jak i w XIX. W XIX jednak szersza dostępność
i większa liczba czasopism a przez to szybsze rozpowszechnianie
 informacji, wydatnie przyczyniło się do wzrostu zainteresowania
dawnymi kulturami i ich wpływem na modę.

W ubiorze kobiecym najczęściej stosowany był wzór zwany meandrem
greckim. Współcześnie dorobił się też nazwy "droga cygańska".
Wraz z modą na tłumaczenie dosłowne z języka
 angielskiego słów które w języku polskim już istnieją -
zamiast meandrów mamy wzór klucza greckiego.

 
650-300 p.n.e.
 
 
 Najczęściej używaną formą tego wzoru była wersja
widoczna na samej górze powyższego zestawienia.
Meander pojawia się już w sukniach przełomu XVIII i XIX wieku.

Oprócz tego w modzie pojawił się stanik grecki i tunika
peplos / peplum.
Poniżej przykład sukni z 1866 roku gdzie występują
wszystkie trzy "greckie elementy:

1866 "Tygodnik Mód iNowości" nr36


Forma stanika ułożonego w fałdy, węższe dołem, szersze górą
oraz sprawiających wrażenie niczym nie przymocowanych
sporadycznie pojawia się w sukniach do lat 1820-tych,
za to od lat 1830-tych nosi już nazwę stanika greckiego.
Aczkolwiek też nie zawsze. Czasem w opisie figuruje
po prostu jako "stanik ułożony w fałdy".

Tunika do sukni, w formie widocznej powyżej to pomysł
pojawiający się w 1866 roku i przez dwa lata (1866-67)
prezentowano w pismach sporo strojów z takim zdobieniem.
Tu na szczęście w większości języków nazwa brzmi podobnie.
Tunika grecka, peplos lub peplum.
Staniki dzienne o baskinach z podobnie wydłużonymi bokami
także nosiły taką samą nazwę.

Dodatkowo suknia ta ma jeszcze jedną cechę "grecką" -
kameę przypiętą do dekoltu. Kamee były najpardziej
rozpoznawalnym typem biżuterii starożytnej.



Tym postem rozpoczynam cykl o inspiracji starożytną Grecją
w modzie XIX wieku :-) Następne będą  mieć mniej czytania -
po prostu co dwa tygodnie zobaczycie kolejny obrazek z ubiorem.
Mam nadzieję, że zachęci to Was do szycia :-)